Matki wzloty i upadki.

wtorek, 17 lutego 2015

Ratują nas chwasty i kwiaty


to na kaszel suchy- dla Stasia
to na kaszel mokry - dla Manii
to na kaszel w nocy
to do inhalacji rano
to do inhalacji wieczorem
to przeciw gorączce
to przeciw wirusom
tym sparować
to podawać
tak oklepywać......
Świra można dostać....
 Dość!!!! 



Pijemy herbatę z aronii,czarnego bzu, porzeczki czerwonej z kwiatami bzu i głogiem.
Wszystko razem wymieszane w słoiku
Ciepła herbata z łyżką czarnej pożeczki z lata i miód z mniszka i maliny z małych słoiczków
I przytulanie, spanie z mamą i czas......
Spokój
I cierpliwość


Zima to czas kiedy jemy mnóstwo kiełków.
Kiełkownica pracuje  na pełnych obrotach ;-)
Polecam ;-)




Bądźcie zdrowi!




Gdy razem z dziećmi choruje też tata i mama....

O! to już wtedy nie jest lekko.

Do kuchni po jedzenie idzie ten kto akurat ma więcej siły,a
zakupy pod drzwi przynosi pan z tesco.

 Wtedy gotujemy naszą ulubiona zupę. 

Ziemniaczanka!


Z tym chorowaniem jest tak, że brak sił i apetytu i nasze dzieci najchetniej wtedy jedzą ziemniaki:-)

Ziemniaczanka na chorowanie:

Gotujesz ziemniaki w wodzie osolonej.
Gdy się ugotują , nie odcedzaj.
Dodaj czubatą łyżkę masła, czosnek i co tam lubisz, natkę pietruszki-  jesli jest
Blenderem wszystko potraktuj i jest.
Posypałam prażonym sezamem i jedzonko pyszne! 

Jeśli w trakcie chorowania dzieci słabo jedzą - te zupę zjedzą na pewno ;-)

Smacznego zdrowia!  



sobota, 14 lutego 2015

Czy pamietasz o swoich piersiach ????


Po ostatniej wizycie w bibliotece czytamy książkę
PIERSI (Gen-ichiro Yagyu)
Głównie Mania jest zainteresowana tym tematem.
Szczerze mówiąc ja mam ostatnio wielką tęsknotę za karmieniem piersią. Przypominam sobie te cudowne chwile kiedy wpatrzeni w siebie (ja i po kolei moje dzieci) spędzaliśmy ze sobą długie godziny.
Piękna książka.








Cudne jest to wytłumaczenie , że nie każda mama może karmić swoje dzieci piersią....


A Ty pamiętasz o swoich piersiach????

Ja ostatnio zapomniałam ale już nadrobiłam zaleglości i wizyty umówione.
Chodzę na USG piersi do tego samego lekarza od 5 lat. Bardzo jest to dla mnie ważne. Lekarz ma, w pamieci komputera, wszystkie parametry z badań, z każdego roku.
Ma to oczywiście swoje bardzo dobre i złe strony.
Na przyklad rok temu, bardzo delikatnie, zapytał: ,,Pani Joasiu , czy Pani ostatnio przytyła????????
bo w porównaniu z ostatnim badaniem  ma Pani w piersiach wiecej tkanki tłuszczowej......

No i wszystko wiadomo !




Dziewczyny proszęęęęęęęęęęęęęęęeee pamietajcie o swoich piersiach!



PS.  M. idziesz ze mną ??? Pójdziemy potem na piwo ;-)))





Walentynki???- nie dziękuje, wolę poczytać!

My nie jesteśmy Walentynkowiczami.

Nic szczególnego się u nas z tej okazji nie dzieje.
Czytamy.
Te dwie książki mówią o miłości ;-)

Pierwsza to DWOJE LUDZI Iwony Chmielewskiej
Kupiliśmy  ją sobie pod choinkę ;-)





Piękna, prawdziwa książka. 

,, Czasem ludzie łaczą się ze sobą na stałe jak naczynia klepsydrze. Podczas gdy jedno daje, drugie przyjmuje .
A potem odwrotnie"

Książkę tę możemy podarować gdy idziemy do znajomych z wizytą.Świetnie nadaje się na prezent na ślub lub na rocznicę ;-)


Druga książka to PRZEPIS NA MIŁOŚĆ 
K. Grossmann-Hensel
Mały chłopiec opowiada o tym jak jego uporządkowany , czarno-biały tata zakochał się w twórczej , kolorowej mamie.
To historia o tym jak spotkały się dwa przeciwieństwa.
Książka śliczna, kolorowa.





Mił(osn)ego czytania w ten słoneczny dzień.

czwartek, 5 lutego 2015

Sylabowa planszówka - hand made

Położyło nas do łóżka.

Leżymy i próbujemy się nie nudzić.
Planszówka utrwalająca sylaby.
Rzucasz kostką i ruszasz pionkiem, gdzie staniesz- czytasz.


II wersja: rzucasz kostką ,ruszasz pionkiem , gdzie staniesz kolorujesz i czytasz ;-)


Miłego grania!

wtorek, 3 lutego 2015