Matki wzloty i upadki.

poniedziałek, 5 stycznia 2015

UP! Ulubiony Poniedziałek


Kto lubi poniedziałek? Ręka w górę.
O proszę 1,2,3 ...
Kto jeszcze?????
Z tymi poniedziałkami to jest tak.
Pytałam tu i tam. 
Że niby po sobocie i niedzieli nie chce się wstawać. Że już w niedzielę popołudniu poniedziałek się wkrada i zabiera radość ...
Że w poniedziałek ponoć uciekają wszystkie autobusy i tramwaje. I że samochód też w poniedziałek nie odpala.

Hmmm...

A ja lubię poniedziałki .Naprawdę!
Lubię wstawać w poniedziałek , bo mam poczucie, że zaczyna się nowe. Że dostaję nową szansę.
Że na nowo wskakuję w pewien wypracowany rytm.
Nie tylko kolejny dzień  ale i tydzień, o którym mogę stanowić.
I że mogę popatrzeć na każdy tydzień jako na kolejny etap do przejścia....
do zbliżania się do celu....
Tak moje cele wyznaczone. Kilka już macha do mnie zza płotu z napisem ,,zrealizowwane" .
Kilka muszę rozbić na tygodnie , kilka na miesiące a jeszcze inne na lata.
Ale realizacja ich rozpoczyna się wraz z pierwszym postawionym krokiem.
Wraz z nastaniem każdego poniedziałku ;-)


Zbieraczką jestem. Jak coś przeczytam-zapisuję, coś zobaczę- zapisuję,coś usłyszę- zapisuję.PRZYDASIĘ ;-)
Nie bardzo podoba się to mojemu mężowi. Dzielimy się jednym laptopem , w którym zakładki mnożą się w tysiące.....
No i muszę coś z tym zrobić - dla dobra naszego wspólnego ;-))

Po to powstał UP! (Ulubiony Poniedziałek)
Tu będę zapisywać ważne, inspirujące zdjęcia artykuły, tematy , strony....
Tak na dobry UP! i na cały tydzień..
Może znajdziesz coś tu dla siebie

Zatem

                                         UP!


Na dobry początek :
1.Na zmianę diety nigdy za późno. Może ten chleb , to bedzie pierwszy krok.
2. Dla tych którzy, planują kupić dom, mieszkanie lub inną nieruchomość - jak budować zdolność kredytową. Blog Michała bardzo mnie uspakaja i sprowadza na ziemię.
3.W tym mieszkaniu jest taka jedna  lodówka i pled na fotelu też niczego sobie ;-)
4.Radość- tak pracować, zwłaszcza gdy możesz postawić taki wóz na swoim podwórku.
5.Moje ulubione 



Uwielbiam Helen
6. Na tym blogu znajdziecie mnósto pomysłów, by uprządkować niejeden kąt .

No to UP! w nowy tydzień
























13 komentarzy:

  1. Lodówkę i pled źle podlinkowałaś :( Ale przepięknie maluje Helen. Jestem zachwycona. Dobry pomysł z tymi poniedziałkowymi ulubieńcami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawiłam . Pled jest szary a kawałek pomarańczowej lodówki widać prawie na ostatni zdjęciu ;--)
      Helen jestem zachwycona od lat.
      Dzięki

      Usuń
  2. Obrazek śliczny :) Tak jakoś łowicko mi się kojarzy.
    Całe zycie lubiłam poniedziałki, nie wiedziałam dlaczego inni na niego narzekają. Teraz już ich nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Matko! a czemu teraz już ich nie lubisz????

      Usuń
    2. Jakoś tak ;) Sama nie wiem.
      Mieszkanie z linku cudne, tylko oglądać.

      Usuń
    3. No to w takim razie zapraszam na UP!
      Może pomoże ;-)))))

      Usuń
  3. Rozumiem Twój problem z mężem i wspólnym laptopem :-(
    Ja właśnie założyłam sobie usługę Google Zakładki, czyli miejsce, w którym zapisujesz ulubione linki (w internecie, nie na dysku) i masz do nich dostęp ze swojego konta Google. Można je opatrywać etykietami i w ten sposób segregować. Wygląda na to, że będzie wygodne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O muszę zajrzeć. Dzięki
      Daj znać, koniecznie jak się sprawdza.

      Usuń
    2. Korzystam od kilku dni i - póki co - sprawdza się. Na razie jedyny minus, jaki widzę to długa "droga" do wejścia w usługę, nie da się utworzyć skrótu. Albo może ja nie umiem :-(

      Usuń
    3. O, to ja polecam PINTEREST. Bardzo wygodny, łatwo się wchodzi ;-)

      Usuń
    4. Muszę sie przyjrzeć, dzięki Buba.

      Usuń
  4. Z tymi poniedziałkami to jednak mam problem, chyba przez źle nagromadzone skojarzenia i latami pielęgnowane lęki. Podoba mi się Twoje podejście. Cudne mieszkanie podlinkowałaś. I fajny pomysł z poniedziałkowymi linkami...mężowie chyba lubią mieć kontrolowany bałagan wokół siebie i absolutną, despotyczną czystość na pulpicie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanno, z tym porządkiem na pulpicie , masz rację!
      Zglądaj w poniedziałki, może za jakiś czas nie będziesz się mogła ich doczekać ;-)

      Usuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)