Matki wzloty i upadki.

sobota, 30 sierpnia 2014

Stołek, szydełko i zastanawiam się

Jeszcze wtedy gdy urlop był rzeczywisty, przed namiotem zrobiłam ubranko stołkowi.

Stołek przywieziony z pewnej piwnicy, teraz stoi u nas w kuchni.
Nowa cerata na kuchennym stole. Tak mam , tak lubię.
W okolicy w któej mieszkam mnóstwo takich cudnych sklepów w stylu 1001 drobiazgów- pamietacie???
I znalazłam taki jeden z ceratami (nie tylko)




No i tak myślę co z tym blogiem ???? 
Taki ostatnio mało pomysłowo-dzieciowy. 
Myślę....
Bardziej tak w zdjęcia złapane życie nasze....
myślę.....

25 komentarzy:

  1. Asiu, idź za potrzebą i zmianą. To blog ma być dla nas, a nie my dla bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joasiu. Tak o to właśnie chodzi o potrzebę i zmianę :-)

      Usuń
  2. Tak naprawdę na tym blogu możesz dodawać posty jakie tylko chcesz. W końcu jak sama nazwa mówi to blog Asiami - pomysłowa mama, a nie tylko dziecięcy. Ty ewoluujesz, Twoje dzieci i Twój blog może ewoluować w bardziej kobiecy, kuchenny, szydełkowy czy jaki sobie zechcesz. Ja tutaj zawsze będę zaglądać i pewnie inne stałe czytelniczki. Wcale nie musi tu być tylko o dzieciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Aga ! Tak o rozwój idzie ,poprzez pytania ,które muszę otrzymać odpowiedź ;-)

      Usuń
  3. A gdzie ten sklep :) ja z okolic Wrocławia jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochna całe Śródmieście usiane są takimi sklepikami.

      Usuń
  4. U mnie też blog ewoluuje, czytelnicy się zmieniają- zostają Ci co są głównie dla nas, a nie dla naszych pomysłów, Ci którzy lubią nas czytać, podpatrywać :) NAS LUBIĄ -no nie?.. a blog- jest przecież głównie dla Ciebie- tak myślę (no chyba, że ktoś nastawiony głownie na zarobek/popularność/rozgłos/komercję/publiczność/liki itp..itd)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Małgosiu, tak właśnie jest- biegam do Was bo.. WAS LUBIĘ ;-)))))))))))))))

      Usuń
  5. Asiu, świetny pokrowiec na taboret zrobiłaś:)) słodziak taki:)
    Uwielbiam sklepy takie "mydło szwarc powidło"....z ceratami itp:))
    Blog zdjęciowy, to chyba taki sezon ogórkowy po prostu;) szybciej jest wstawic zdjęcia niż napisac...
    Minie z jesienią.
    Pozdrawiam znad szydełka ,
    K:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana z Twoich ust , Mistrzyni Szydełka, taka pochwała to dla mnie niesamowita mobilizacja, bardzo Ci dziękuję.
      Czekam zatem na jesień i nowe.....

      Usuń
  6. Ale blog jest Twój i Ty decydujesz co piszesz czy co pokazujesz na zdjęciach :)
    Bądź. Nie znikaj. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Aga tu o pewne decyzje chodzi - te w moim sercu.

      Usuń
  7. Ubranko na stołek super :)
    Ceraty na stole też lubię :) Często zaglądam do takich sklepów - fajne rzeczy plastyczne dla dzieci można tam kupić no i mnóstwo takich samych domowych drobiazgów jak w innych tylko ceny przystępniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są takie dni że muszę omijać te wszystkie fajowskie sklepy ;-)))) Zwłaszcza gdy budżet trzeba trzymać w ryzach.
      Cudeńka można w nich spotkać ;-)

      Usuń
    2. Też raczej je omijam bo zawsze jest tam coś baaardzo potrzebnego ;)

      Usuń
  8. Ach, kochana, zacznijcie tę edukację domową, a i blog ewoluuje ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak , u nas z ED trochę poszło w inną stronę. Pewnie napiszę niebawem.

      Usuń
  9. Mimo wszystko, miło popatrzeć na migawki Waszej codzienności.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jak codzienność jest codzienna a nie wykreowana ;-)))
      Dziekuję . Zapraszam do naszej codzienności

      Usuń
    2. I właśnie dlatego Twój blog jest ciekawy bo nie jest sztucznie wykreowany :)

      Usuń
  10. myśl, Asiu myśl - z myślenia dużo fajnych rzeczy się rodzi :)
    P.S. Taboret - cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Madziu, dzięki!
      Myślenie , podstawa, słowo potem, a jeszcze potem CZYN! - Niech tak się stanie
      !!!!!

      Usuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)