Matki wzloty i upadki.

piątek, 4 kwietnia 2014

Odrabianie na polanie.

To już trzeci tydzień mojego chorowania. Zupełnie nie mam siły, na nic.
Wczoraj po szkole znalezliśmy polankę na wrocławskim Kozanowie i postanowilismy nie wracać do domu aż sie słońcem nie nagrzejemy......

A na polance spotkalismy wiewiórkę.


Zdjęcia rękami Stasia poczynione (2,3)








Nazbierało się trochę. Na głowie i w sercu kilka ważnych decyzji do podjęcia.
Narazie to chce mi się wyć!
I sobie powyję....

15 komentarzy:

  1. Biedna, współczuję... mój mąż miał jakiś czas temu taki okres chorowania..nie mógł wyjść na prostą .. Zdrówka i siły życzę. Wiewiórka świetna- Staś się spisał, niełatwo takią fotkę ustrzelić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Gosiu za dobre słowa i wsparcie. Staś lubi robić zdjęcia ;-)))

      Usuń
  2. Zdrowia . Wycie czasem pomaga, jakoś tak oczyszcza i potem człowiekowi trochę lepiej.
    Brawa dla Stasia za ładne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomaga , pomaga .Dzięki
      Staś ma rękę do zdjęć ;-)

      Usuń
  3. Nie wyj. Piszę ci i piszę, że to może alergia. W tamtym roku kilka miesięcy męczyłam się z takim kaszlem, że mało mi płuc nie powyrywało. Dostałam lek na alergię i jak ręką odjął. Spróbuj co ci szkodzi.
    Fajne zdjęcie wiewiórki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiewióra rzeczywiście super była. To nie alergia to zapalenie oskrzeli z jakims powikłaniem zatokowym ;-(

      Usuń
  4. To się dopiero nazywa przyjemnie z pożytecznym. Uwielbiam takie czytanie na trawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne jest takie czytanie ale rozpraszaczy mnóstwo ;-))))

      Usuń
  5. Trzymam kciuki za decyzje. Łzy oczyszczają, to prawda. Mam nadzieję, że szybko wróci uśmiech:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łzy rzeczywiście daja oczyszczenie ale i czas upływający również daje inne spojrzenie na pewne sprawy :-)

      Usuń
  6. Pewnie płacz pomaga mimo iż jest postrzegany jako użalanie się nad sobą. Trzymam kciuki by nadeszły dobre dni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio pozwalam sobie na buczenie pospolite.
      Dziękuję Asiu!

      Usuń
  7. Wspaniały spacer. Zdjęcia piękne.
    A jeśli chodzi o wycie, to służę uchem/okiem
    b

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Kochana za ucho,oko i dobre słowo ;-))))

      Usuń
  8. a jak było na spektaklu? teraz również mam wejściówkę do rozdania :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)