Matki wzloty i upadki.

czwartek, 6 marca 2014

Rodzinka MI w Krakowie


Dzieci w piatek, wieczorem zasnąć nie mogły. Przeżywały.Zasnęły w końcu .....
Gdy budzik zadzwonił o 4:30 i wszyscy na równe nogi z uśmiechami na pyszczkach stanęliśmy .
Ruszamy do Krakowa!

Polski Bus 6:00- Wrocław

                         Spełniło się marzenie Stasia, by jechać piętrowym autokarem na przodzie

- 9:35 Kraków




                                                                     Sukiennice rano
Sukienniece popołudniu


Gdy Kraków się budził weszliśmy na Rynek . Przywitał nas Hejnał z Wieży Mariackiej.
Weszliśmy do Sukiennic, które też leniwie się budziły otwierając co poniektóre stragany.



A potem poszliśmy na Grocką .
A dokładnie Grocką 42 - Do Mery i Jej sklepiku....





Poznajecie ptaszęta Jareckiej?


Tu cała RodzinkaMI i Mery Selery - u siebie



Grocką ruszyliśmy na Wawel .
Zwiedziliśmy Katedrę i Skarbiec ze Zbrojownią - Staś był zachwycony! 


Nogi bolały bardzo ale poszyliśmy odwiedzić jeszcze Smoka Wawelkiego.



A potem zjedliśmy pyszny obiad, poszliśmy do Hawełki na kawę, lody i wielką ,pyszną szarlotkę.... pospacerowaliśmy i o 19:55 ruszyliśmy do domu.

Wycieczka udana. Już planujemy następną - tym razem może w którąś niedzielę (bo w niedziele do niektórych miejsc na Wawelu są wejścia bezpłatne)- co w wypadku kupienia biletów dla całej rodziny nie jest bez znaczenia.



Ceny (niektóre):
  • Bitety Wrocław- Kraków-Wrocław dla 4 osób- 87zł w dwie strony
  • Bilety do Skarbca i Zbrojowni - 16 zł dorośli- 9 zł ulgowy , dzieci do 5 lat za darmo
  • Zwiedzanie Kościoła pw Apostołów Piotra i Pawła za dowolną ofiarą (w podziemiach sarkofag Piotra Skargi)
Z komunikacji miejskiej nie skorzystaliśmy , tam gdzie chcieliśmy dotrzeć, spokojnie z Dworca można dojść na piechotkę.

Fajnie tak wsiąść do autobusu i pojechać......

22 komentarze:

  1. ale fajnie!! A ile jechaliście? Sukiennice w południe piękne.. widać pogoda dopisała! I całą rodzinkę widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu jedzie się autostradą - wiec szybko niecałe 3,5 godz. Dzieci spoko wytrzymają- jeśli mają jakieś umilacze czasu. My planowalismy spacer,szukaliśmy cenników, map w necie - więc czas szybko minał. A wieczorem dzieci zasnęły i spały całą drogę.
      Pogoda była cudowna- ciepło, słonecznie!

      Usuń
  2. Kraków jest piękny. Przypomniałaś mi jak bardzo-dziękuję. Już planuję którąś cieplejszą niedzielę na wypad do Krakowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się spodobał choć Rynek zdecydowanie nasz wrocławski bardziej.

      Usuń
  3. Kocham Kraków miłością wielką ehs te studenckie czasy:)). Kiedy lądujemy w Balicach mam łzy w oczach niekiedy:)
    PS co do jazdy piętrusem z przodu to timki się zawsze pakują w to miejsce jak tylko jedziemy busem w UK hhi:) sama też uwielbiam :)
    Super wyprawa.
    PS w ogóle tego sklepiku nie kojarzę a na Grockiej jestem zawsze będąc w PL hmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sklepik otwarzyła Mery 1 marca więc jak bedziesz następnym razem zajrzyj koniecznie!

      Usuń
  4. Ale super wycieczka :) Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Odkryliśmy podróżowanie autokarem- nikt nie wymęczony prowadzeniem auta ;-))))

      Usuń
  6. Cudna wycieczka. Tyle widzieliście a do tego chyba sama wyprawa to już dla dzieci wspaniałe przeżycie :)
    Jaka Mania przejęta z tym kotkiem w rączkach :)
    W sklepie widać same cudowności. I do tego uśmiechnięta Właścicielka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana , dzieci były bardzo przejęte! A w sklepiku mnóstwo cudnych rzeczy!!!! I Twoje piekności też- nasze dzieci od razu je rozpoznały!

      Usuń
  7. Ale fajowa wycieczka, miło Was widzieć całą rodziną.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kraków zawsze wita mnie z sentymentem ....
    Dobrze,że mamy niedaleko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też już z sentymentem myślimy o Krakowie

      Usuń
  9. W Krakowie byłam tylko raz i to przejazdem, chętnie też bym się tam wybrała na dłużej :)
    Piękne klimatyczne zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ! Zdjęcia też na sie podobają- robione komórką aż sama jestemzaskoczona ;-))))

      Usuń
  10. Hej, my też jesteśmy z Wrocławia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! To kawkę wiosenna musimy zaliczyć

      Usuń
  11. Barrrrdzo się cieszę, że mnie odwiedziliście! Strasznie miło jest mi czytać ten post i oglądać Wasze zdjęcia :) Po dwóch tygodniach od tego pamiętnego dnia wreszcie mam chwilkę czasu, żeby usiąść na spokojnie przed komputerem! Już sobie marzę o takiej wycieczce jak Wasza! Do jakiegoś ładnego miasta. Może Wrocław? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mery - Kochana wsiadaj w poskibus i przyjeżdżaj do Wrocka- czekamy!!!!!!

      Usuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)