Matki wzloty i upadki.

niedziela, 9 lutego 2014

Żaglówka Taty i Syna

Powstało kolejne męskie dzieło.
ŻAGLÓWKA .
Z kawałka deseczki, wkręta, okragłego patyka i maminego kordonka
a i jeszcze kawałka białej kartki....


W ruch poszła wkrętarka, piłka ręczna i igła.


A tu zaglówka w akcji . Na pełnym morzu , oczywiście


8 komentarzy:

  1. Ale robi a świetne rzeczy :) domek teraz statek. Co będzie następne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co będzie następne,hmmmmmm - sama czekam ;-)

      Usuń
  2. Ale piękna ta żaglówka. Nie ma to jak zabawa z tatą. Kiedy ja zostawiam swoich chłopaków sam na sam, to po powrocie też jestem często zaskakiwana efektem ich wspólnych działań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to jest takie w tym wszystkim niesamowite- że Panowie mają swoje plany ;-))))))))

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Napisz proszę co to za piękne drewniane klocki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to takie małe klocki kolorowe , napisze o nich posta, bo zabawa nimi jest przednia ;-)
      Dzięki że dołączyłaś do obserwatorów.
      ;-)

      Usuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)