Matki wzloty i upadki.

wtorek, 18 lutego 2014

Motyl

Mam własnego motyla.
Nawet czasem zasiądze  do biurka i coś tam namaluje.



Skrzydełka powstały z dwóch wieszaków , takich metalowych, kóre dostajesz w pralni. Odpowiednio uformowane,obszyłam sztywnym tiulem i przeszyłam kwiatuszki zrobione metodą taką jak broszkę TU


Czułki to druciki kreatywne przypietę do włosłów

A jak skończy malować , dalej fruwa.....

10 komentarzy:

  1. Piękny motylek :-). U mnie chodzą ryczące dinozaury ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dinozaury przerabiałam ze Stasiem ;-)
      Teraz z Manią motyle, syrenki i ubranka dla lali ;-)

      Usuń
  2. Cudny motylek :)
    U mnie fruwają wróżki a czasem wróżki-księżniczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. podziwiam pomysłowość
    wieszaki -aaaaaa- że na to nie wpadłam
    podziwiam
    u mnie będzie pani doktor i myszka mini :)
    niestety gotowce

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale uroczy motylek. U nas natomiast po domu lata czasem taki oto owad http://maniamamowania.pl/karnawalowa-pszczola-przebranie-na-bal/

    OdpowiedzUsuń
  5. moje dziewczyny SĄ ZACHWYCONE twoim motylkiem :))

    OdpowiedzUsuń
  6. :) fajnego motylka masz w domku :)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Kamila

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)