Matki wzloty i upadki.

środa, 20 listopada 2013

są takie dwie szafki w naszym domu,które....

...  ratują nas przed zasypaniem różnościami- przydasiami, klockami lego, kabelkami, karteczkami, dodatkami do szycia , płytami, nakrętkami, kamykami, piankowymi literkami i całą resztą....





szafeczki biblioteczne- pojemnośc bez granic !

9 komentarzy:

  1. Ty wiesz że jak kocham Twoją szafkę biblioteczną. Kocham ja czekając że kiedyś jakimś cudem będę mieć swoją.
    Takie przydasiowe szuflady są BARDZO potrzebne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A umiesz dochować tajemnicy ???? ;-) właśnie coś szykuję - wytrzymaj do jutra - dobra? ;-)))))

      Usuń
    2. ok. jak bum cyk cyk gęba na kłódkę

      Usuń
  2. Cudne te szafeczki. Co post to lepsze półki.
    Takie biblioteczne to powinni w normalnych sklepach meblarskich sklepach sprzedawać jako podstawę pokoju dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. haha no szafki biblioteczne :) skąd Ty je wytrzasnęłaś?


    p.s. zapraszam na konkurs http://www.zwyczajnamama.blogspot.com/2013/11/my-safetysmyk-bezpieczenstwo-dla.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miały wyladować na śmietniku- to przygarnęłam
      dzięki za zaproszenie

      Usuń
  4. Marzy mi się taka biblioteczna szafeczka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marzenia lubią się spełniać :-))))))))))))))))))))

      Usuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)