Matki wzloty i upadki.

poniedziałek, 18 marca 2013

Zima,wiosna ,lato... trochę już się gubię !!!!!

                                                                                   Dzieci śpią.
                                                       Ja po wypiciu , chyba 3 litrów herbatki ziołowej ,
                                                                 o której  na pewno jeszcze napiszę ,
                                                                          mogę swobodnie oddychać....
Cisza.....
Za oknem... sypie śnieg. Jest biało. Wrocław cały zasypany.....
A w czwartek wiosna ma przyjechać motocyklem, lub karocą czy na bosaka, wszystko mi jedno ,niech już przyjdzie ....

Dzieci co jakiś czas mówią  ,że chcą do Pobierowa, ja też ;-))))

Dostaliśmy w  prezencie przeterminowaną mąkę na masę solną.
Ale Mania miała inny sposób na nią .
Tak wygląda 3 kilo mąki na naszej podłodze

 Pytam:
Marysiu co robisz?
Jestem na plaży!
Jak to?
Jestem na wakacjach i będę robić babki z ...... mąki !


Każdy organizm potrafi zadbać o siebie i upomni się o swoje jak nic ;-))))

O sprzątaniu nie piszę.....






11 komentarzy:

  1. Pomysłowość, wyobraźnia dzieci nie zna granic....

    Jak znudzi sue plaża zapraszam na wiosenne granie u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdy próbuje przywoływać cieplejsze dni na swój sposób.:-) Mąka, mąka... Sprzątania nie zazdroszczę. Pozdrawiam! Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprzątanie nawet spoko, łopatką!

      Usuń
  3. Ależ pomysłowa :) współczuje sprzątania.

    OdpowiedzUsuń
  4. O Matko! To jakaś rajska plaża, taki bialutki piaseczek :P

    OdpowiedzUsuń
  5. łączę się w bólu sprzątania! ... chyba by sąsiedzi w całym bloku słyszeli jak wyję z rozpaczy na taki widok :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna plaża! Trzeba sobie jakoś radzić przy nie sprzyjającej aurze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marysia na swojej plaży wygląda świetnie a sama plaża....Cieplutko pozdrawiam , niestety nie z plaży.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)