Matki wzloty i upadki.

niedziela, 24 marca 2013

Śniadanie w Niedzielę Palmową

                                                                   W domu pachnie rzeżuchą....
                                                         Palmy z bukszpanem poświecone....
                                 A na śniadanie dziś ser biały ze świeżo skoszoną rzeżuchą właśnie.




Za kilka dni Święta Wielkanocne, a ja w zupełnym polu przez te choróbska ;-(

Pamiętam z dzieciństwa, a właściwie z  młodzieńczych lat ( bo wtedy już aktywnie uczestniczyłam w przygotowaniach do świąt) jak moja Babcia Helenka mówiła ,że w Wielkim Tygodniu to już się nie powinno sprzątać. Pościel zmieniona na Palmową Niedzielę, tylko gotowanie i uczestniczenie  w Triduum pozostaje ...
I tak było i jest do tej pory ..... Jak moja Babcia to robiła i robi  , zachodzę w głowę.

Teraz Babcia ma pomocników- i teraz tylko pilnuje aby w Wielkim Tygodniu nie sprzątać już...;-)


Niech Wielki Tydzień będzie dla każdego z nas dobrym i owocnym czasem ;-)))

2 komentarze:

  1. To świetne pytanie - jak to zrobić, żeby w Wielkim Tygodniu już nie sprzątać? :) U mnie rzeżucha dopiero wschodzi, mam nadzieję, że dorośnie do Wielkanocnego śniadania!

    OdpowiedzUsuń
  2. WYROŚNIE NA PEWNO!
    Dziękuję za odwiedziny !!!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)