Matki wzloty i upadki.

czwartek, 7 lutego 2013

Kalendarz dla rodziny a dla dzieci szczególnie

                                                        W 4 wydaniu POBITYCH GARÓW
                                              możecie zobaczyć nasz materiał dotyczący kalendarza.
                                               ( w magazynie szczegółowy opis jak go wykonać)

Zrobiliśmy go jeszcze w grudniu , by na 1 stycznia był gotowy.








Po co dziecku kalendarz ?- zadałam takie pytanie w GARACH , ale nie udzieliłam odpowiedzi ;-)


Proponuję Wam wspólny post, który opublikuję po zebraniu Waszych propozycji.
Jesli wiesz po co dziecku kalendarz pisz komentarz pod postem -stworzymy wspólnie wpis o kalendarzu.


Pozdrawiam kalendarzowo!

12 komentarzy:

  1. u nas kalendarz funkcjonuje juz od roku. zainspirowani czyzykowym kalendarzem, stworzylismy wlasny, opierajac sie co miesiac o konkretny temat: muzycy, flagi panstw, kwiaty itp. w tym miesiacu posilkujemy sie jednak gotowym kalendarzem (temat: ocean) ze strony 1+1+1+1.
    codziennie jestesmy przy kalendarzu, moj syn uczy sie cyklicznosci i uplywu czasu. wie kiedy sa jakie swieta, urodziny, zapamietuje te daty i cieszy sie z odliczania dni do wydarzenia. tez mamy czesc pogodowa (+ pory roku), wiec kojarzy tym samym ich nastepstwo.
    pozatym duzo daje kalendarz tematyczny... codziennie mala porcja informacji, jako ciekawostka lub "bit inteligencji" ;)
    oto nasz kalendarz:

    http://blogwkropki.blogspot.de/2012/02/czyzykowy-kalendarz.html

    http://blogwkropki.blogspot.de/2012/05/juz-niedlugo-juz-za-chwile.html

    pozdrawiam
    wkropka

    OdpowiedzUsuń
  2. Wkropko, bardzo dziękuję za komentarz- umieszczę w poscie.
    Może ktoś jeszcze coś dopisze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Postrzeganie czasu - to co było a to co jest a to co będzie. Kalendarz jest dobrym sposobem na wprowadzanie językowych różnic - czas przeszły i czas przyszły. Ja się posiłkuję prowadzeniem dzienniczka. Ale kalendarz łatwiej ogarnąć wzrokiem:-) Wasze kalendarze są fantastyczne!! Może się skuszę na wprowadzenie takiego kalendarza dla siebie i synka po niemiecku (bo po polsku jest ok...a musimy jak na razie powspomagać niemiecki...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu dziękuję, że się dopisałaś ;-))) Jeszcze chwilkę poczekam i opublikuję posta.
      Dziękuję za odwiedziny;-))

      Usuń
    2. no i kupiłam tablice...może do marca zrobię..i tym sposobem 2013 zacznie się jeszcze raz...

      Usuń
    3. No i mamy kalendarz... Nasz rok, w tym roku, zaczyna się od marca... Pozdrawiam i dziękuję za inspirację.

      Usuń
  4. Bardzo fajny pomysł , może i mnie zainspiruje i zmobilizuje tym samym dostworzenia podobnego cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inspiruj się , bardzo proszę. Dziękuję za odwiedziny .Bardzo mi miło!
      Wpadnę z rewizytą ;-))

      Usuń
  5. świetny pomysł..u nas jeszcze nie czas na kalendarz.. chyba..ale za rok na pewno skorzystamy z pomysłu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomysłowy i pouczający, to mi się podoba! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. super kalendarz :O)
    takie same mamy w kazdej klasie w amerykanskich szkolach! taka prosta rzecz a tak duzo uczy

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie ostatnio stwierdziłam, że muszę zrobić dla córci kalendarz :) Świetnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)