Matki wzloty i upadki.

niedziela, 13 stycznia 2013

Pogaduchy przez szybę czyli spotkanie Marysi z bałwanem

                                                  We Wrocławiu zima na całego .
                                       Spadło tyle śniegu, że można pozjeżdżać z górki.
                                 Chłopaki pobiegli na śnieg ,a  my z Manią zostałyśmy w domu, bo kropki                                                                           wiatrówkowe nie chcą sobie pójść ;-(
                                     Ze śniegu , który leżał za oknem ulepiłam bałwana dla Marysi.



Oj nagadała się Mania do tego bałwana przez szybę . Całą historię o tym  jak krasnoludek miał pomalować kropki biedronce a pomalował w kropki Marynię , całą niemalże ( znaną Manii) historię naszego życia...

7 komentarzy:

  1. Szybkiego zniknięcia kropek życzymy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Wy też się zdrowo trzymajcie!

      Usuń
  2. ojej :( niech te kropki jakiś dobry wiaterek odda biedronce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zapraszam do zapisania się do bazy blogów:)
    chcemy stworzyć bazę blogów - by każdy miał okazję zobaczyć jak największą ilość blogów w jednym miejscu:)
    Pozdrawiam.
    http://baza-blogow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ooooj niech kropki okropne szybko znikają :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)