Matki wzloty i upadki.

niedziela, 26 sierpnia 2012

Dezodorant się kończy malowanie się zaczyna ...

W takie upały skończył się bardzo szybko. Tak patrzyłam na buteleczkę ... hm....


Taka zgrabna ... i szkoda mi się jej zrobiło...
Stała , stała ,a ja myślałam i myślałam ......
No i wymyśliłam

Buteleczkę umyłam, usunęłam naklejki i przede wszystkim otwarłam nakrętkę z kulką....

i wlałam do niej farbę...

i zaczęło się malowanie  z rozmachem ;-)


A to oczywiście ja namalowana przez córkę kulkową farbą :

I już mi żal tych wszystkich wcześniej wyrzuconych buteleczek .

Czekamy teraz na następną.
A dziś każdy po kolei malował ( bo buteleczka tylko jedna).
Jeśli chodzi o kolor farby to zmiana wchodziła w grę ale dopiero jak wymalowaliśmy jeden kolor . Trzeba było buteleczkę umyć i wlać inny .

Malowanie taką ,,metodą" pozwala dziecku na ćwiczenie sprawności dłoni i malowanie z rozmachem po większej powierzchni a jeszcze lepiej jak maluje się dwoma rękoma naraz- to bardzo stymulujące.
Ale na takie malowanie to jeszcze musimy poczekać . Chyba że szybciej ktoś nam podaruje pustą butelkę, bo oczywiście zapotrzebowanie już poszło w eter ;-)

19 komentarzy:

  1. jak tylko się skończy u mnie, zmałpuje pomysl - świetny!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. ale świetny pomysł. Ciekawe czy w plastikowych buteleczkach też się uda... Jeśli tak - spróbujemy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu to kwestia otwarcia nakrętki z kulką. Podważałam nożem, szkło się nie ugieło nie wiem jak plastik. Spróbujcie!

      Usuń
  3. Rewelacyjny pomysł :-) I wszystko wykorzystane - nic się nie zmarnuje ;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł naprawdę genialny.Teraz muszę zbierać wszystkie buteleczki.

    OdpowiedzUsuń
  5. No proszę, a ja nie miałam pomysłu na dezodorantową kulkę!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjny pomysł!
    Chyba Męża poproszę, żeby szybciej swój kulkowy dezodorant zużył ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomysłowe.
    U nas ostatnio na tapecie książka ,,Jak rysować zwierzęta,, powstaje zoo całkiem pokaźnych rozmiarów;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam sedecznie na naszym blou nowe osoby! Dziewczyny czujcie się jak u siebie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooooo jaaaa. A ja swoje zawsze wyrzucam :/
    Od teraz zaczynam zbierać i pomysł na tysiąc procent podpatrzę :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł! Napewno też go wypróbujemy! Sama bym się pobawiła :) pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  11. super pomysł tylko mam pytanie - co to za farba?

    OdpowiedzUsuń
  12. kocham takie proste rozwiazania :) jaka farbę tam wlałaś?

    OdpowiedzUsuń
  13. Super ! Zapraszam do mnie bardzo Gorąco !
    Może Zaobserwujesz ? Albo dodasz Kom . ?
    Odwdzięcze się napewno! :D
    ______________________________________________
    http://my-daily-life-4you.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale super pomysł! ;-) Mam właśnie taką jedną buteleczkę na stanie, plastikową wprawdzie, ale sprawdzę, czy da się ją użyć do malowania... Naprawdę świetny pomysł! ;-)

    Pozdrawiam,
    Moni

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)