Matki wzloty i upadki.

sobota, 14 lipca 2012

Z siana wytwór....

Niktórzy maja sianokosy  , my mamy tylko siano ,podarowane od znajomy ze wsi ....

Powstał wianek na drzwi....
ale szybko znaleźliśmy dla niego inne miejsce.....
u dzieci pod sufitem....


Podarliśmy poszewę i  powstałe wstążki przywiązaliśmy do wianka i powstało takie właśnie coś co bardzo nas cieszy i pieknie powiewa gdy okana są otwarte.
Taki sionowietrzyk ;-)

7 komentarzy:

  1. Ciekawy pomysł. Przypomniał mi się film "Chłopi" i te wszystkie cudne rzeczy jakimi wtedy kobiety ozdabiały domy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aeljot, rzeczywiście tak chłopsko ;-))))i babsko ;-))))

      Usuń
  2. Sianowietrzyk - pierwsza klasa:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Babo ze wsi u Ciebie pewnie siana jak ,,mrówków" ;-)

      Usuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)