Matki wzloty i upadki.

poniedziałek, 28 maja 2012

Do Dnia Matki - jeszcze ;-)

Natalia Usenko
Mama się odchudza

Mama mówi,
że chce sobie schudnąć ciut.
Nasza mama wymyśliła dietę cud!

Na śniadanie je marchewkę
dla urody
Na obiadek pije
kubek czystej wody.
A wieczorem, gdy na mamę
nikt nie zerka,
zjada pizzę i pierogów
dwa wiaderka!

Czy naprawdę jest tak gruba,
zapytacie?
Skad! Podoba się okropnie
nam i tacie!
Mama szczupła jest to fakt,
lecz gdy się waży
nagle zmienia się na twarzy...

Powiem siostrze niech odwróci jej uwagę,
a ja wtedy schowam gdzieć
tę głupia wagę!
Bo to skandal
i nie mogę się pogodzić z tym,
że zamartwia mi się mama
byle czym!


                                            Dlatego tak lubię matrioszki, za ich okragłości !!!!!



                      Spóźnione troszeczkę życzenia dla mam- żeby się nie przejmowały byle czym !!!!

8 komentarzy:

  1. ...i zdolności do podzielności ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Natalia Usenko ma świetne pióro :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie czytam NIESMACZNIK Pani Natalii i jestem cudnie rozbawiona ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Matrioszki, krągłości i wiersz -lubię to!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też i w takiej samej kolejności ;-))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Otrzymałam wyróżnienie-zaproszenie do blogowej zabawy "Twój blog jest wspaniały".
    Z wielką przyjemnością przekazuję to wyróżnienie-zaproszenie Tobie
    http://bajdocja.blogspot.com/2012/06/blogowa-zabawa-tell-me-about-yourself.html

    Serdecznie pozdrawiam,
    Buba

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)