Matki wzloty i upadki.

czwartek, 5 kwietnia 2012

Na zimne poranki ....

       Robiąc te opaski , dla Marysi ,myślałam o zimnych porankach, kiedy to wszyscy biegną do
                                                           swoich  zadań.
                                Ale okazało się ,że zimno jest cały dzień ( przynajmniej u nas)
                                                       I przydały się ....  nie tylko o poranku ;-)



                         A tu prezentacja kwiatuszka uszytego ze ściereczki, przypominającej filc.
                                                     Kupiona w Rossmanie ( ta ściereczka)


3 komentarze:

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)