Matki wzloty i upadki.

niedziela, 30 października 2011

Własne świeczki

                              Dzień Wszystkich Świętych i Zaduszki jest dla nas bardzo ważny.
                        Rozmawiamy z dziećmi na temat tego w jaki sposób go obchodzimy.

                   Na ogromną ilość zniczy i chryzantem dzieci oczywiście zwracają uwagę.

                                        Dlatego dziś u nas powstały świeczki pomysłowe....
                                                 




                  Inspiracją do powstania naszych świeczek , było pytanie ,, Jak się robi świeczki?"
                                                      Odpowiedź brzmi: właśnie tak!... :

                        Sterta starych świeczek( nasze wygięły się latem na świeczniku u sufitu ;-))


                                                   Z każdej wyciągamy knot....


                                           Resztki świeczek wrzucamy do gorącej kąpieli
                      ( czyli umieszczamy starą miseczkę metalową na garnku ,w którym wrze woda)...


                                Knot tniemy na mniejsze kawałki i przyklejamy miękką świeczką
                                                  na dno kapsla ( w tym przypadku)

 
                                     Drewnianą łyżką ( nie nagrzewa się) nalewamy wosk do...
                    kapsli ...łupinek od orzecha, muszli, małych słoiczków, zakrętek od słoików,
                                                         foremek na babeczki itp...


                                              i są własne świeczki ( patrz na początek posta)

                                    W to zadanie zaangażowana była cała nasza rodzinka.
                               Starsze dzieci , takie jak Staś po uprzednim poinstuowaniu mogą
                         łyżeczką nalewać wosk do łupinek ( te się prawie wcale nie nagrzewają)
                                                      Trzeba zachować ostrożność!!!


                      Może macie pomysły, do czego jeszcze można ,nalewać wosk i zrobić swoje świeczki.
                                  Będzie nam bardzo miło jak się z nami podzielicie pomysłami:-)

14 komentarzy:

  1. Pomysł REWELACYJNY! Musimy spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  2. Połowki pomarańczy- wydrążone. Podobno skórka ładnie pachnie, gdu się rozgrzeje od płomienia.
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  3. też miałam napisac pomarańczowe skórki :) lub mandarynkowe...
    Wasze świetnie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuje Kochane, o skórkach pomarańczowych myślalam ,ale nie miałam na podorędziu!
    Jutro do L na zakupy się wybieram ,to nabędę ;-)

    A i myślałam ,żeby do wosku dodać cynamon, anyż, goździki i takie tam ,ale wszystko wybyło ...
    Ale będzie pachnieć... Takie pachnące to na Boże Narodzenie najlepiej.( ... swoją drogą to taka świeczka może być fajnym prezentem... ;-D )

    OdpowiedzUsuń
  5. super :) tych łupinek to by się jednak bała - że się gibną i będzie trza wołać strażaka Sama ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bezpieczeństwo, przede wszystkim!
    Świeczki stoją na metalowej tacy!
    Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  7. ale fajny pomysł :) fajnie tak edukować dzieci poprzez zabawę :) super pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Że też nie wpadłam na ten pomysł!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj AsiuMi- dziękuję Ci za miłą wizytę na moim blogu, cieszę się, że jesteś zadowolona z zakupu puszeczek:))Kupiłaś je u mnie i z rozpędu chyba, nie zauważyłaś że komentowałaś puszki na moim blogu:))Serdecznie pozdrawiam!:))
    http://mjcodziennik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. No pewnie ,że nie zauważyłam;-))))
    Zobaczyłam puszki i się zakręciłam.
    Pozdrawiam Lejdik!

    OdpowiedzUsuń
  11. asiami
    cieszę się, że bierzecie udział w Bajkopisaniu w Tominowie! Jeśli jesteście gotowi i możecie wziąć udział juz teraz to po uzyskaniu odpowiedzi wysyłam maila z zaproszeniem do zabawy i instrukcjami- będziecie Bajkopisarzem nr 2 :) daj znać

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejny doskonały pomysł ;-)
    A gdyby tak zrobić własną dużą świeczkę - z połówki kokosa?? Trzeba będzie wypróbować! Ale mnie zainspirowałaś (poraz kolejny :-)
    Pozdrawiam po długiej nieobecności :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj Anju!
    Myślę ,że świeczka z kokosa to świetny pomysł .Pewnie będzie pachniało wiórkami....
    W moim przypadku taki zapach mógłby pomóc w odwyku od batoników kokosowych i niebiańskich kokosanek, z cukierni w bloku obok ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)