Matki wzloty i upadki.

sobota, 3 września 2011

Sobotnie pranie

                                   Pierwsze dni września przyniosły nam duże zmiany.
                              Staś został pierwszoklasistą, Marysia przedszkolakiem ,a ja ....
                                                      poszłam do przedszkola... :-)
                                                Pracujemy nad nowym rytmem życia .....
           Ciekawa jestem ,jak praca w przedszkolu i w domu wpłynie na częstotliwość postów.....
                                                        Pożyjemy , zobaczymy.
 A tymczasem....
  ... w sobotę pranie oczywiście , oto suszarka Marysi :





Suszarka zrobiona z takiego składanego ,, koszyczka" za 5 zł. Materiał się zniszczył , więc stojaczek ma nową funkcję.

8 komentarzy:

  1. Same eleganckie rzeczy wiszą na tej suszarce :)
    I ja mam pierwszaka w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjna ta suszarka!!! My tez taką chcemy! Co to był za koszyczek?

    OdpowiedzUsuń
  3. to chyba takie cos ale na gazety? (mam takie zielone:)
    tez zwróvciłam uwage na te cudne sukienusie :)i klamerki z kwiatuszkiem
    ach tez bym sie takimi pobawiła :)
    powodzenia w pracy! bo dzieci to na pewno dadzą radę!

    OdpowiedzUsuń
  4. A już miałam ten stojaczek wyrzucić, spalić... Dzięki za świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że jednak te wrześniowe zmiany nie wpłyną na częstotliwość wpisów-bo uwielbiam Wasze pomysły i zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowite, masz tyle niezwykłych pomysłów, podziwiam i chylę czoło!
    Pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Suszarka pierwsza klasa!!
    Dacie radę;) Pewnie nie raz zatęsknicie do starych dobrych czasów... Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochane Kobietki!
    Dziękuję za wsparcie , otuchę i dobre słowa. Znalazły w moim sercu miejsce i sobie leżakują:-)
    Jest 22, myślę i tworzę zakres obowiązków pracowników, ale po głowie skaczą pomysły, wszak pomysłowa mama jestem!
    Wiem ,że dobra organizacja sprawi, że będe Was odwiedzać i gościć u siebie.
    Przedszkolne uściskiślę!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)