Matki wzloty i upadki.

niedziela, 10 kwietnia 2011

Gitara i łuk z butelek

U nas w sobotę znów królowały butelki. Tym razem na prośbę Stasia zrobiliśmy gitarę a potem łuk .



Staś grał na gitarze nie tylko całą sobotę ale również zabrał ją na spacer po Wzgórzach Trzebnickich w niedzielę.Podróż umilał nam oczywiście grą na gitarze i śpiewem po bylejakiemu, Maryni też się udzieliło i śpiewali oboje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)