Matki wzloty i upadki.

czwartek, 17 marca 2011

Tory kolejowe i inne płoty.

Drewniane tory kolejowe  każde dziecko mniejsze lub większe zna. Nasze tory i duże klocki drewniane ostatnio miały wolne.A ,że zabawki zapomniane są jak nowe , to dziś nastąpiła fascynacja torami. 


Marynia ,owszem torami i pociągiem była zainteresowana, nawet układała chętnie.
Zajęcie dla Maluszka - chodzenie po torach... wężykiem.

Ale i tak najlepsze są płotki....
To zrobienia płotku nadaje się świetnie ksiażeczka harmonijkowa...



 Przy okazji płotków ćwiczyliśmy wierszyk ,, Wlazł kotek na płotek"( ja mówiłam Maria słuchała i potem powtarzała rytmicznie coś w swoim jezyku ,ja rozpoznałam tylko słowo ,, kotka"-czyli kotek)
 A wieczorkiem na kocyku zrobiliśmy płotek z klamerkami...
I znów kotek miał gdzie włazić... 

Staś miał dziś za zadanie dopasować  do wzoru, elementy torów.











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę i komentarz ;-)